header-logo.png

Sprzedaż nieruchomości z zadłużeniem hipotecznym — czy to w ogóle możliwe i jak to zrobić

Sprzedaż nieruchomości z zadłużeniem hipotecznym — czy to w ogóle możliwe i jak to zrobić

Hipoteka wpisana w księdze wieczystej budzi u właścicieli mieszkań i domów spore obawy — w popularnym wyobrażeniu „mieszkanie obciążone hipoteką" to coś, czego po prostu nie da się sprzedać dopóki ostatnia rata kredytu nie zostanie spłacona. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Sprzedaż nieruchomości z czynnym kredytem hipotecznym to jedna z najczęstszych transakcji na polskim rynku wtórnym, a banki, notariusze i kupujący mają od dawna wypracowane procedury, które pozwalają taką sprzedaż przeprowadzić bezpiecznie. Diabeł tkwi w szczegółach — i właśnie one decydują o tym, czy transakcja przebiegnie sprawnie, czy zamieni się w wielomiesięczny problem.

Hipoteka to nie blokada — o czym właściciel zadłużonej nieruchomości często nie wie

Najczęstsze nieporozumienie polega na utożsamianiu hipoteki z zakazem sprzedaży. Hipoteka to forma zabezpieczenia wierzytelności na nieruchomości — daje wierzycielowi (najczęściej bankowi) prawo dochodzenia swoich należności z tej nieruchomości, ale w żaden sposób nie odbiera właścicielowi prawa do rozporządzania nią. Innymi słowy: właściciel może sprzedać mieszkanie obciążone hipoteką w dowolnym momencie, a wpis w księdze wieczystej nie jest przeszkodą prawną — jest jedynie informacją dla kupującego o tym, co przejmuje wraz z nieruchomością.

Z tej zasady wynika praktyczna konsekwencja. Każdy kupujący — niezależnie od tego, czy płaci gotówką, czy zaciąga własny kredyt — będzie chciał, żeby nieruchomość trafiła do niego wolna od obciążeń. Dlatego standardem na rynku jest tak skonstruowanie transakcji, by z ceny sprzedaży najpierw została spłacona dotychczasowa hipoteka, a dopiero potem pozostała kwota trafiła do sprzedającego. To podstawowy mechanizm, na którym opiera się cała procedura, i jednocześnie powód, dla którego sprzedaż mieszkania z hipoteką nie różni się tak bardzo od „zwykłej" sprzedaży.

Jak technicznie wygląda sprzedaż mieszkania obciążonego kredytem hipotecznym

Choć każda transakcja jest nieco inna, schemat sprzedaży nieruchomości z czynnym kredytem hipotecznym jest powtarzalny. Po znalezieniu kupującego i ustaleniu ceny sprzedający występuje do banku z prośbą o wydanie dwóch dokumentów: zaświadczenia o wysokości zadłużenia z numerem rachunku do całkowitej spłaty oraz tzw. promesy bankowej — czyli oświadczenia, w którym bank zobowiązuje się do wystawienia zgody na wykreślenie hipoteki po wpływie określonej kwoty na wskazane konto.

Te dokumenty są kluczowe. Bez zaświadczenia o saldzie kupujący ani notariusz nie wiedzą, ile dokładnie trzeba przekazać do banku. Bez promesy nie ma gwarancji, że po spłacie kredytu hipoteka faktycznie zostanie wykreślona. Notariusz przygotowujący umowę sprzedaży wpisuje w jej treść mechanizm rozliczenia — najczęściej wygląda on tak, że kupujący przelewa część ceny równą bieżącemu saldu kredytu bezpośrednio na rachunek wskazany przez bank, a pozostałą część na rachunek sprzedającego. Cała operacja odbywa się jednym aktem notarialnym i jednym kompletem przelewów, więc właściciel nie musi „kombinować", jak najpierw spłacić bank, a potem sprzedać mieszkanie.

Po zaksięgowaniu spłaty bank wydaje tzw. list mazalny — formalną zgodę na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej. Na tej podstawie kupujący (lub notariusz w jego imieniu) składa wniosek do sądu wieczystoksięgowego o wykreślenie wpisu, a po jego rozpoznaniu nieruchomość jest oficjalnie wolna od obciążenia.

Schemat bezpiecznej sprzedaży nieruchomości z hipoteką krok po kroku

Z punktu widzenia sprzedającego najtrudniejsze nie jest samo prawo, tylko utrzymanie odpowiedniej kolejności kroków i pilnowanie terminów. Cała procedura — od decyzji o sprzedaży po wpływ pieniędzy na konto — zwykle wygląda następująco:

  1. Sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości. Zacznij od pobrania aktualnego odpisu z księgi wieczystej i upewnij się, jakie wpisy w niej widnieją: hipoteka umowna na rzecz banku, ewentualne hipoteki przymusowe (np. z tytułu zaległości podatkowych) czy wzmianki o postępowaniach. To pokazuje pełny obraz zadłużenia, a nie tylko sam kredyt.
  2. Wystąpienie do banku o aktualne saldo zadłużenia. Bank wydaje zaświadczenie z dokładną kwotą wymaganą do całkowitej spłaty na określony dzień. Ten dokument zwykle ma krótki termin ważności (kilkanaście dni), dlatego porządkuje się to dopiero, gdy mamy konkretnego kupującego.
  3. Uzyskanie promesy bankowej. To zobowiązanie banku do wystawienia listu mazalnego po spłacie. Bez promesy notariusz nie będzie w stanie poprawnie skonstruować umowy sprzedaży, a kupujący nie zaakceptuje transakcji.
  4. Przygotowanie umowy przedwstępnej. Określa się w niej cenę, terminy, sposób rozliczenia kredytu, sankcje za nieprzystąpienie do umowy końcowej oraz — co istotne — wysokość zadatku i zasady jego zwrotu na wypadek, gdyby coś poszło nie tak.
  5. Podpisanie aktu notarialnego. Notariusz włącza w treść umowy mechanizm rozliczenia hipoteki — część ceny trafia na rachunek banku, część do sprzedającego. Jeśli kupujący finansuje zakup kredytem, środki uruchomi jego bank na podstawie aktu.
  6. Spłata kredytu i wystawienie listu mazalnego. Po wpłynięciu środków na rachunek wskazany przez bank, instytucja zamyka kredyt i wydaje list mazalny — często elektronicznie, czasem w formie papierowej, w zależności od banku.
  7. Złożenie wniosku o wykreślenie hipoteki. Wniosek wraz z listem mazalnym składa się do sądu prowadzącego księgę wieczystą. Po jego rozpoznaniu hipoteka znika z księgi i nieruchomość jest formalnie wolna od obciążenia.

W zdecydowanej większości przypadków, z którymi się spotykamy, sprzedaż mieszkania obciążonego hipoteką jest absolutnie wykonalna — pod warunkiem, że zaplanuje się ją w odpowiedniej kolejności. Najczęstsze problemy nie biorą się z samej hipoteki, tylko z nieaktualnych dokumentów, nieuregulowanego stanu w księdze wieczystej, postępowań egzekucyjnych albo z prób sprzedaży na własną rękę bez konsultacji z bankiem. Im wcześniej właściciel zgłosi sprzedaż i pobierze odpis z księgi, tym łatwiej zaplanować transakcję od początku do końca" — komentuje przedstawiciel firmy skup nieruchomości SN Invest z Częstochowy.

Co jeśli zadłużenie jest większe niż wartość nieruchomości albo wkroczył komornik

Sprawa komplikuje się, gdy saldo kredytu przewyższa rynkową wartość mieszkania (tzw. „pod wodą") albo gdy oprócz hipoteki bankowej w księdze wieczystej pojawiły się hipoteki przymusowe — np. ZUS, urzędu skarbowego, alimentacyjne — lub wzmianka o egzekucji komorniczej. W takich sytuacjach sprzedaż nadal jest możliwa, ale wymaga znacznie dokładniejszej koordynacji ze wszystkimi wierzycielami jednocześnie.

W przypadku gdy zadłużenie przekracza wartość nieruchomości, kupujący nie będzie w stanie sfinansować całej spłaty z ceny sprzedaży — sprzedający musi dopłacić różnicę z własnych środków albo negocjować z bankiem warunki częściowego umorzenia. Coraz częściej spotyka się też transakcje, w których to inwestor specjalizujący się w trudnych nieruchomościach przejmuje całą koordynację z bankiem, komornikiem i pozostałymi wierzycielami, oferując właścicielowi cenę pomniejszoną o wszystkie zobowiązania i koszty uregulowania stanu prawnego. To rozwiązanie bywa korzystne wtedy, gdy klasyczna sprzedaż przez biuro nieruchomości jest nierealna — np. dlatego, że banki kupującego odmawiają finansowania ze względu na obciążenia, albo dlatego, że czas nagli (zbliżająca się licytacja komornicza, narastające odsetki).

W przypadku rozpoczętej egzekucji komorniczej kluczowe jest działanie przed terminem licytacji — po zatwierdzeniu opisu i oszacowania pole manewru znacznie się zawęża, choć nadal istnieje. Sprzedaż w trakcie egzekucji wymaga uzyskania zgody komornika i porozumienia z wierzycielami, ale w wielu przypadkach pozwala uniknąć licytacji, która zwykle kończy się znacznie niższą kwotą niż sprzedaż wolnorynkowa.

Kiedy warto rozważyć skup nieruchomości zamiast sprzedaży na rynku

Klasyczna sprzedaż przez biuro nieruchomości lub samodzielnie sprawdza się w sytuacjach, w których jest czas, hipoteka jest „normalna", a nieruchomość nie ma większych komplikacji prawnych. Gdy jednak w grę wchodzą postępowania egzekucyjne, kilka wpisów hipotecznych, współwłaściciele z różnym podejściem do sprzedaży albo presja czasu — droga przez firmę specjalizującą się w skupie nieruchomości z zadłużeniem często okazuje się prostsza i bezpieczniejsza. Inwestor bierze na siebie kontakt z bankiem, komornikiem i sądem, a właściciel otrzymuje konkretną propozycję na piśmie, z pełną kalkulacją tego, co zostanie spłacone i jaka kwota trafi do jego dyspozycji.

Niezależnie od tego, czy rozważasz sprzedaż klasyczną, czy szukasz szybszego rozwiązania, warto zacząć od dokładnej oceny sytuacji prawnej i finansowej nieruchomości. Specjaliści z SN Invest pomagają właścicielom z Częstochowy i ze Śląska zaplanować taką sprzedaż — także w przypadkach trudnych, z obciążeniami hipotecznymi, komornikiem lub nieuregulowanym stanem prawnym — i przedstawić realne warianty rozwiązania problemu bez zobowiązania do zawarcia transakcji.

  • Share

Następny post

Dlaczego mieszkania w Warszawie nie sprzedają się miesiącami?

Pozostałe wpisy

Sprzedaż nieruchomości z zadłużeniem hipotecznym — czy to w ogóle możliwe i jak to zrobić
Dla sprzedających

Sprzedaż nieruchomości z zadłużeniem hipotecznym — czy to w ogóle możliwe i jak to zrobić

Hipoteka wpisana w księdze wieczystej budzi u właścicieli mieszkań i domów spore obawy — w popularnym wyobrażeniu...

Dlaczego mieszkania w Warszawie nie sprzedają się miesiącami?
Dla sprzedających

Dlaczego mieszkania w Warszawie nie sprzedają się miesiącami?

Dlaczego ceny ofertowe w Warszawie oderwały się od realiów transakcyjnych? Wielu sprzedających ustala cenę mieszkania na...

Wyróżnione